Powstawanie warunku
Procedura określa możliwe przejścia, ale nie wyczerpuje znaczenia stanu, który z nich powstanie. Gdy kilka reguł spotyka się w jednym punkcie, ich wzajemne ograniczenia mogą stworzyć nową możliwość. Nie jest to ukryta część pierwotnego planu, lecz rezultat relacji, których osobno nie dało się ocenić.
Emergencja nie gwarantuje korzyści. Wyłoniony układ może być słabszy od swoich części, a jego stabilność może istnieć tylko przez krótki czas. Sferyczność pozwala jednak obserwować takie przejścia bez natychmiastowego przydzielania im trwałych rang. Najpierw pojawia się różnica, później próba jej interpretacji.
Kiedy procedura ustępuje
Reguła traci wyłączność na znaczenie, kiedy jej poprawne wykonanie prowadzi do sprzecznych rezultatów. Wtedy konieczna bywa rekalibracja relacji, a nie samego polecenia. Wybrany parametr nadal może działać poprawnie, choć nie oddaje już stanu całej konfiguracji.
Taka sytuacja rodzi osobliwy konflikt: im dokładniejsza kontrola pojedynczego etapu, tym mniej widoczna staje się przemiana całości. Jakość ujawnia się na granicy pomiędzy mierzalnością i zmianą kontekstu. Próba jej unieruchomienia może zlikwidować warunek, dzięki któremu w ogóle się pojawiła.