Granica jako relacja
Przejście staje się widoczne tam, gdzie dotychczasowe warunki przestają wystarczać do rozpoznania sytuacji. Nie musi temu towarzyszyć gwałtowny ruch. Czasem zmienia się jedynie sposób odczytu, a wszystkie elementy pozostają na swoich miejscach. Granica nie jest więc linią w przestrzeni, lecz relacją pomiędzy dwoma porządkami opisu.
Dwa sąsiednie stany mogą współistnieć, jeśli nie wymagają tej samej definicji jakości. Sferyczność dopuszcza takie nakładanie bez ustanawiania jednej wersji jako wcześniejszej lub bardziej rzeczywistej. Napięcie powstaje dopiero w chwili próby sprowadzenia obu konfiguracji do wspólnej skali.
Pozorna ciągłość
Wrażenie ciągłości bywa skutkiem powtarzania tej samej nazwy dla różnych relacji. Układ stopniowo przekształca swój sens, podczas gdy opis zachowuje niezmienny słownik. Gdy rozbieżność przekracza próg, pojawia się nagła potrzeba korekty, choć sam proces trwał znacznie dłużej.
Rekalibracja nie musi przywracać stanu pierwotnego. Może ustalić nowe warunki rozpoznawania przejścia i dopuścić rozproszenie dawnych oznaczeń. W tym sensie stabilizacja nie jest powrotem. Jest chwilową zgodnością pomiędzy ruchem układu a zdolnością jego odczytania.